Pierwszy w Polsce magazyn w formie bloga w całości poświęcony mikrokomputerom Sinclair, a w szczególności ZX Spectrum. Dla wszystkich, dla których legenda nigdy nie umrze... SPECTRUM RULEZ!!!
piątek, 05 sierpnia 2005
Polska mysl techniczna
Dzisiaj parę słów o niezapomnianych produktach Wrocławskich Zakładów Elektroniczych "Mera Elwro" (później Centrum Komputerowych Systemów Automatyki i Pomiarów "Mera Elwro"). To właśnie ta firma, z której wypuszczone zostały niezapomniane komputery typu ODRA, RIAD czy MERITUM, stanowiące "szczyty polskiej techniki komputerowej". My jednak skupimy się na szkolnych mikrokomputerach serii ELWRO 800 JUNIOR, z racji ich kompatybilności z ZX Spectrum.

Przygotowanie tego artykułu nie było łatwe, mało jest w sieci informacji na temat tego mikrokomputera. Moja przygoda z nim też nie była na tyle długa, bym mógł wszystko odtworzyć z pamięci. A szkoda, gdyż ELWRO 800 JUNIOR był jedenym z najlepszych produktów jakie kiedykolwiek opuściły Polskie fabryki.

Zakłady Mera Elwro i Elwro-Błonie wyprodukowały kilka wersji tego mikrokomputera:
  • Elwro 800 Junior
  • Elwro 800-2 Junior
  • Elwro 800-3 Junior
Prototyp Elwro 800 Junior powstał w ramach konkursu na komputer dla szkół i jest dziełem naukowców z Zakładu Badań Operacyjnych i Systemów Komputerowych instytutu Automatyki Politechniki Poznańskiej. Założeniami konkursu była przede wszystkim niski koszt produkcji, kraj w latach '80 przeżywał już całkowity rozkład, więc zakup edukacyjnego mikrokomputera dla szkół musiał stanowić jak najniższe obciążenie jej budżetu. Projekt politechniki doskonale mieścił się w tych warunkach, a jego podzespoły były tanie, głównie dzięki zastosowaniu rosyjskich mikroukładów.
Zasadniczym problemem jaki napotkali konstruktorzy, był wysoki koszt urządzeń peryferyjnych i pamięci masowych. Aby je zminimalizować, przyjęto że każda jednostka posiadać miała moduł sieciowy, którego głównym zadaniem był dostęp do jednej stacji dysków i drukarki, podłączonej do mikrokomputera w wersji nauczycielskiej. Jak więc łatwo się domyślić, każy model produkowany był w dwóch wariantach - "zwykły" i "nauczycielski".
Rozwiązanie które przyjęto, było tak dobre, że prototyp ten od razu został wprowadzony do produkcji, która ruszyła w 1986 roku, a sam ELWRO 800 JUNIOR uzyskał akredytację Ministerstwa Oświaty i Wychowania jako oficjalny komputer szkolny.

Nigdzie nie znalazłem informacji czym różniły się poszczególne wersje ELWRO 800 JUNIOR. Wiadomo tylko, że model 800-2 nie posiadał interfejsu stacji dyskietek. Podejrzewam że zmiany mogły dotyczyć aktualizacji oprogramowania i firmware'u, ale nie mogę dać za to głowy. Jeżeli ktoś coś wie, proszę o komentarz.

Przyjrzyjmy się teraz pokrótce jego możliwościom.

Przede wszystkim należy odrzucić mylne mniemanie jakoby JUNIOR był kopią ZX Spectrum. Zasadniczo tryb zgodności z nim, to tylko jeden z modułów pracy na tym mikrokomputerze. Nie było to dziełem przypadku. Założenia projektu od początku wymagały by popularny już w szkołach Spectrum, był wspierany przez nowe rozwiązanie, aby zlikwidować konieczność kosztownej wymiany istniejących już rozwiązań. Format zapisu na taśmie i adresy urządzeń zewnętrznych w ELWRO 800 JUNIOR zostały tak dobrane, by umożliwić wczytywanie programów z ZX Spectrum. Poziom kompatybilności był tak wysoki, że maszyna ta powiela wszystkie błędy ZX Spectrum.

Najważniejsza cecha mikrokomputera, sieć JUNET - oparta została o rewelacyjny system CP/M (Control Program for Microcomputers), a właściwie jego zmodyfikowaną wersję CP/J. JUNET to sieć o architekturze "wspólna magistrala", w której wszystkie komputery korzystają z wspólnych zasobów.
Transfer w sieci odbywa się programowo. Kabel sieciowy przesyła sygnały: zegarowy (synchronizacji), danych i zajętości. Prędkość sieci oscyluje w granicach 55 kbit na sekundę, co nie stanowi żadnej rewelacji.
Praca w sieci zarządzana jest przy pomocy komputera nauczycielskiego, do którego podłączona jest pamięć dyskowa i ew. drukarka. Wszelkie operacje dyskowe na komputerach uczniowskich są zamieniane na operacje sieciowe i realizowane na komputerze nauczycielskim.
Instalacja mikrokomputerów w sieci polega przede wszystkim na określeniu ile komputerów pracuje w sieci, określenie dostępu do wspólnej dyskietki i przesłaniu do wszystkich kopii systemu CP/J.
Identyfikacja mikrokomputerów w sieci odbywa sie na zasadach adresu sieciowego, który podzielony jest na dwie części. Indywidualny adres komputera, był nadawany przez producenta i służył do identyfikacji komputera w sieci, była to liczba z zakresu <16,63>. Mikrokomputer nauczycielski miał automatycznie zawsze przydzielony numer 1. Adres grupowy zaś (<64, 254>) określał przynależność danego zbioru mikrokomputerów do grupy. Na grupę o danym adresie, składają się mikrokomputery o ściśle określonych numerach indywidualnych, nie było więc możliwe stworzenie grupy z dowolnych mikrokomputerów, co powodowało trudności przy rozplanowywaniu sieci i rozmieszczaniu sprzętu.
Adresy sieciowe mogły zostać zastąpione poprzez identyfikatory, czyli ciągi znaków (do 20), które mogły zostać nadawane przez nauczyciela i przechowywane na dyskietce.
Ponieważ użytkownicy sieci korzystają z jednej dyskietki, system CP/J umożliwiał jej podział logiczny na 16 użytkowników. Tak podzielona dyskietka, zawierała obszary PUBLICZNE i PRYWATNE. Do obszarów publiczych mieli dostęp wszyscy użytkownicy sieci, ale tylko w trybie odczytu. Obszary prywatne zaś, mogły być w pełni modyfikowane ale dostęp do nich ograniczony był tylko do ich właścicieli. Dostęp do wszystkich plików możliwy jest tylko z poziomu komputera nauczycielskiego.
System CP/J posiadał też ciekawe rozwiązania, służące do kontroli uczniów. Nauczyciel w każdym momencie był w stanie podejrzeć ekran dowolnego użytkownika sieci. Dozwolone też było wysyłanie komunikatów do dowolnego użytkownika lub grupy w sieci, a także przesyłanie przez nauczyciela w sieci dowolnych programów.

Parametry techniczne i budowa.

Jak widać na załączonych obrazkach, wnętrze mikrokomputera było zamknięte w obudowie od organków elektronicznych ELWIRKA produkcji tych samych zakładów, stąd charakterystyczna podpórka pod nuty - nota bene bardzo przydatna, przy przepisywaniu notatek.


Fot. 1: Elwro 800 Junior
(zdjęcie ze strony Kupa Złomu)
Rys. 2: Elwro 800-2 Junior (zdjęcie ze strony
Kolekcja Starych Komputerów)

Elwro 800 Junior wyposażony był w ten sam procesor, co ZX Spectrum - Z80A taktowany zegarem 3,5Mhz, lub jego odpowiednik U880 produkcji NRD. Posiadał pamięć RAM o wielkości 64kB i 24kB pamięci ROM. Domyślnie do mikrokomputera można było podłączyć monitor, magnetofon, manipulator, myszkę i pióro świetlne, drukarkę oraz przez specjalne złącze niestandardowe układy sterowania cyforwego. Układy kontrolera stacji dyskietek były dostępne tylko w modelach 800 oraz 800-3. Każdy mikrokomputer wyposażony był w dwa gniazda sieciowe: JUNET oraz ZXNet, służące do podłączenia do sieci ZX Spectrum.
Klawiatura ELWRO pracuje w dwóch trybach. Pierwszy z nich to skopiowanie trybu klawiatury ZX Spectrum, a w drugim pracuje jak normalna klawiatura wprowadzająca "znak po znaku". Posiada ona pełny komplet polskich znaków diaktrycznych, które są dostępne w obu trybach pracy.
Mikrokomputer ma wbudowany zasilacz i jest dosyć prądożerczy. Większość elektroniki to produkcja sowiecka lub NRD.

ELWRO 800 JUNIOR z pewnością był komputerem tanim, doskonale nadawał się do celów dydaktycznych. Niestety był wykorzystywany tylko w kilku szkołach w całym kraju, a wielkie plany produkcyjne nie zostały nigdy zrealizowane. Obecnie jest średnio dostępny, można jeszcze trafić na całkiem ciekawe oferty, np. na aukcjach internetowych.
czwartek, 04 sierpnia 2005
Gablota - polska gra...
Dzisiaj o przedziwnym produkcie, który wciągnął mnie na długie zimowe wieczory...

Gablota (właść. Kup Pan Gablotę)

Autor :X"Land / Ace

Obsługiwane komputery :ZX Spectrum 48k
Liczba graczy :
1
Sterowanie :Klawiatura
Język :Polski

Pobierz (spakowane zip): TZX


Kup Pan Gablotę jest grą, która nie może się znudzić i do tego jest o tyle niebezpieczna, że trudno się od niej oderwać. Ciężko znaleźć dla tej gry jakieś rozsądne porównanie z innymi produktami, ponieważ pomysł jest szatańsko zabawny i związany z typowo polską mentalnością. Całość zapewne powstała pod wpływem boomu na używane samochody, który rozpoczął się w latach '80.

W grze, wcielasz się szanowny czytelniku we właściciela komisu samochodowego. Twoim zadanem jest jak najtaniej kupować i jak najdrożej sprzedawać używane samochody, wykorzystując wszystkie dozwolone (i niedozwolone) metody. Gra jest naprawdę zabawna, choć okraszona raczej prostackim poczuciem humoru, szczególnie jeżeli startujemy z najtańszym salonem samochodowym.

Jeżeli chodzi o grywalność, jest ona dość spora, pomimo niewielu możliwości. Baza aut jest naprawdę duża i o dziwo, w miarę urealniona. Wszelkie elementy ekonomiczne, to jednak już czysta fantazja (niemniej trzymająca się kupy), a walutą w której operujemy nie wiedzieć czemu są funty brytyjskie, choć całość podobno dzieje się w Polsce. Dużą zabawę wprowadzają elementy "marketingowe" stosowane powszechnie przez właścicieli komisów samochodowych, takie jak podkręcanie liczników i picowanie. Odkrycie wszystkich opcji pozostawiam zainteresowanym.

Parę słów o silniku gry. Jest ona w całości napisana w języku BASIC (jak większość ówczesnych handlówek-tekstówek) i zasadniczo nie jest chroniona żadnym pomysłowym zabezpieczeniem, więc możemy sobie pozmieniać to i owo. Co nie oznacza, że jest to proste, ponieważ podczas wczytywania, w pamięci zapisane zostają wszystkie dane odnośnie aut i całość zmiennych. Wszelkie próby użycia komendy RUN, lub nie daj boże CLEAR, kończą się potrzebą wczytywania programu od początku. Drugi problem, to zajętość pamięci. Gra po wczytaniu, zajmuje prawie całą pamięć, pozostawiając nam do dyspozycji ok. 1kB, więc na pewno dużo zdziałać z Tym się nie da. Teoretycznie można się wysilić i przenieść ją na Spectrum 128k, ale to też wymaga sporo pracy. Jedyną znaną mi przeróbką tej gry, jest wersja dyskowa, na której pracowałem jakiś czas temu.

Kup Pan Gablotę niewątpliwie jest najlepszą produkcją polską, jaką udało mi się spotkać na ZX Spectrum. Tej gry nie trzeba polecać, o jej walorach przekonuje parę minut gry.
niedziela, 24 lipca 2005
Timex - oficjalne klony mikrokomputerow Sinclair, cz. II
W przeciwieństwie do Sinclair Research, która pozostawiła produkcję przystawek innym firmom, firma Timex wypuściła na rynek kilka ciekawych rozszerzeń.

TS 1016


Fot. 6 TS 1016 RAM Module (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 1016 to 16kB rozszerzenie pamięci RAM dla komputera TS 1000. Praktycznie stanowiło przebudowaną wersję MemPack'a 16k dla ZX81 i po swoim pierwowzorze odziedziczyło wszelkie wady konstrukcyjne, w tym słynną "nie dotykać grozi zawieszeniem" - przystawka była bardzo słabo zamocowana w złączu krawędziowym i dość łatwo potrafiła rozłączać się przez prypadkowe wstrząsy, oczywiście zawieszając przy okazji komputer. Timex napotkał spore problemy przy dystrybucji TS 1016 i nie był w stanie dostarczyć wystarczającej ilości tych rozszerzeń, zostawiając sfrustrowanych użytkowników z 1kB RAM standardowo montowanym w TS 1000.

TS 1510


Fot. 7 TS 1510 Moduł Cartlidge (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 1510 to rozszerzenie dla modeli TS 1000/1500 (TS 2068 posiadał wbudowany taki moduł) umożliwiające podłączanie modułów cartlidge. Było porównywalne, ale nie kompatybilne z Interface 2. Nie odniosło żadnego sukcesu rynkowego; wyprodukowano tylko 4 cartlidge które były dla niego dostępne.

TS 2020


Fot. 8 Magnetofon TS 2020 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

Zwykły magnetofon kompatybilny z mikrokomputerami TS z logiem Timex'a zasilany prądem stałym 6V z zasilacza, lub 4 bateriami 1.5V

TS 2040


Fot. 9 Drukarka TS 2040 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

Zasadniczo przebudowana wersja ZX Printer, wykorzystująca ten sam mechanizm druku, co pierwowzór. Jedynym atutem tej drukarki była jej cena, wachająca się w okolicy 100$.

TS 2050


Fot. 10 TS 2050 Telecommunications Modem (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

Modem TS 2040 stanowi produkt, którego odpowiednika nie ma w produktach Sinclair Research, jednocześnie nie został zaprojektowany również przez Timex'a, tylko przez kontraktową firmę Westridge Communications i opakowany w obudowę TS. Modem nie został wypuszczony na rynek. Jego premierę przewidziano na listopad 1983, jednak Timex zaprzestał działalności na rynku komputerów w przeddzień pierwszej jego dostawy. Firma Westridge pozostała z dużą liczbą niedostarczonych modemów - które po przełożeniu w nowe obudowy, sprzedawała pod marką Westridge 2050.
Modem był kompatybilny z wszystkimi dostępnymi na rynku modelami TS. Jego serce stanowił chip 8251 UART i pracował on z maksymalną prędkością 300 bodów. Modem podłączany był bezpośrednio do linii telefonicznej i posiadał wbudowane gniazdko pozwalające podłączyć do niego telefon.

TS 2060


Fot. 11 TS 2060 Bus Expansion Unit (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 2060 Bus Expansion Unit pozwalał na znaczne poszerzenie funkcjonalności TS 2068. Był to kompletny system, pozwalający na dołączenie do 16Mb RAM, zawierający port RS-232, port równoległy standardu Centronics, interfejs stacji dyskietek i wyjście monitora RGB. Niestety pozostał w fazie prototypowej.

TS 2065


Fot. 12 TS 2065 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 2065 miał stanowić przebudowaną wersję ZX Microdrive, jednak projekt nie doczekał sie realizacji.

TS 2080


Fot. 13 TS 2080 Drukarka Tally Spirit 80 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 2080 to kompatybilna z EPSON MX-80, 9-igłowa drukarka Tally Spirit 80 w obudowie TS. Stanowiła bardzo solidny produkt, którego orginalny model można jeszcze spotkać na rynku.

TS 2090


Fot. 14 TS 2090 Command Stick (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

Najrzadziej spotykany produkt Timex'a. TS 2090 to cyfrowy joystick do wszelkich zastosowań (gry i aplikacje). Zaprojektowane do współpracy z TS 2068. Urządzenie trzymało się w dłoni, przycisk FIRE zaprojektowany był do obsługi kciukiem.
21:02, pgieruszynski , Historia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 lipca 2005
Timex - oficjalne klony mikrokomputerow Sinclair, cz. I
Największy rynek mikrokomputerów we wczesnych latach 80 był oczywiście w Stanach Zjednoczonych i zrozumiałe było, że każdy liczący się producent sprzętu komputerowego, dążył do jego przełamania. Pomimo że Sinclair sprzedawał ZX81 i ZX Spectrum w USA drogą pocztową, jednak największy sukces firmy w Ameryce udało się uzyskać dzięki współpracy z firmą Timex. Ów gigant, znany chyba najbardziej z produkcji elektronicznych zegarków, był w czasie powstawania pierwszego modelu Timex/Sinclair najważniejszym kontraktowym dostawcą modeli ZX81 i Spectrum, których to produkcja odbywała się w wielkich zakładach Timex'a w Dundee (Szkocja). Jak pamiętamy Sinclair radził sobie dobrze w USA, sprzedaż sięgała 18-20 tys. szt. miesięcznie (więcej niż cała ilość sprzedanych modeli Tandy, Apple i Commodore razem wzięta), jednak beznadziejna jakość produkcji i fakt że tylko jeden na trzy komputery były w momencie sprzedaży sprawne, te czynniki spowodowały potrzebę licencyjnej umowy na produkcję komputerów opartych na technologii Sinclair'a.

Timex/Sinclair 1000 (1982)


Fot. 1 Timex/Sinclair 1000 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

Wraz z modelem TS 1000 firma Timex miała nadzieję powtórzyć w USA sukces rynkowy który to Sinclair Research Ltd. odniosła w Anglii. Jak widać na załączonym zdjęciu, TS 1000 był przebudowaną wersją modelu ZX81. Osiągnął on umiarkowany sukces - w ciągu sześciu miesięcy od wprowadzenia na rynek (lipiec 1982), sprzedano ponad 550 tys. szt. Niestety, modele firmowane marką Timex'a były tak samo zawodne jak produkty Sinclair'a, więc na nic zdały się slogany reklamowe o "rewolucyjnej technologii która uczyniła ten komputer możliwym do wyprodukowania". Wybredny amerykański konsument okazał się mniej cierpliwy od brytyjskiego...

Timex/Sinclair 2000 (1982 - model pozostał w fazie prototypowej)


Fot. 2 Timex/Sinclair 2000 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 2000 miał tak jak jego poprzednik, stanowić przebudowaną wersję brytyjskiego modelu Sinclair'a (w tym przypadku ZX Spectrum 16k), jednak sama koncepcja pozostała tylko w fazie prototypowej. Obudowa TS 2000 została później użyta w modelu TS 1500, a firmware zostało rozwinięte i zastosowane w TS 2068.

Timex/Sinclair 1500 (1983)


Fot. 3 Timex/Sinclair 1500 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 1500 był ulepszoną wersją modelu TS 1000, stanowił odpowiednik ZX81 z 16k pamięci RAM w srebrnej obudowie i "ulepszoną", dobrze znaną ze Spectrum, gumową klawiaturą. Koncepcja spaliła na panewce - w końcu jakby pięknie TS 1500 nie był opakowany - był on przecież tylko przebudowanym ZX81 z całą jego niedoskonałością i wadliwością.

Timex/Sinclair 2048 (1983)


Fot. 4 Timex Computer 2048 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

TS 2048 był drugą nieudaną próbą wprowadzenia ZX Spectrum na rynek amerykański. Była to 16k wersja TS 2068 z wbudowanym interfejsem joysticka Kempston'a i nowymi trybami graficznymi, które umożliwiały wyświetlanie 80 znaków tekstowych w linii, tak jak to stosowane było powszechnie w aplikacjach CP/M. Komputer nigdy nie został wyprodukowany do sprzedaży, jednak pod zmienioną nazwą, jako Timex Computer 2048, był później wytwarzany w oddziale Timex w Portugalii (na zdjęciu powyżej). Wersja TC 2048 zawierała wszystkie rozwiązania prototypu i była mocno kompatybilna z oryginalnym Spectrum, jednak pewne modyfikacje ROM i zmieniona szyna krawędziowa stanowiły pewne trudności z osiągnięciem pełnej kompatybilności. Komputery Timex Computer 2048 były sprzedawane tylko w Portugalii i w Polsce, gdzie odniosły duży sukces. Sam przez pewnien czas miałem okazję pracować na nim. Najważniejszą zaletą tej konstrukcji była "normalna" klawiatura, wielokrotnie lepsza od gumowej klawiatury Spectrum. Niestety napisy na niej miały tendencję do szybkiego wycierania się.

Timex/Sinclair 2068 (1983)

Fot. 5 Timex/Sinclair 2068 (zdjęcie z zasobów Planet Sinclair)

Piąty i ostatni komputer ze stajni Timex/Sinclair został wypuszczony do sprzedaży w listopadzie 1983, jako ostatnia deska ratunku, dla upadającego już Timex Computer Corp. Pomimo, że bazowany był na ZX Spectrum, TS 2068 stanowił zupełny odwrót od orginału Clive'a Sinclair'a. Najbardziej zauważalną zmianą w tym modelu był port cartlidge'y mieszczący się pod przykrywką z prawej strony. Jeżeli chodzi zaś o wnętrze, to posiadał większą pamięć, lepszy układ dźwiękowy i zupełnie nowy "Timex Operating System (TOS)". TS 2068 był tylko powierzchownie kompatybilny z ZX Spectrum. Transfer danych na taśmę był generalnie taki sam, co pozwalało na wczytywanie kaset ze Spectrum, BASIC Spectrum był częścią BASIC'a TS 2068, co pozwalało na uruchamianie programów napisanych w tym języku - jednak ROM różnił się tak bardzo, że programy napisane w kodzie maszynowym odwołujące się do poleceń w nim zawartych, nie były zgodne pomiędzy tymi wersjami. Bez pomocy emulatora, tylko niewielka część oprogramowania Spectrum, uruchamiała się na TS 2068. Emulator o którym mowa, stanowiła po prostu orginalna kość ROM Spectrum w cartlidge'u który podmieniał dolną część pamięci (0-16k). Dla oprogramowania, tak spreparowany TS 2068 wyglądał na zwykły ZX Spectrum 48k.
Ten brak kompatybilności, stanowił poważną pomyłkę Timex'a - odcinał komputer od wielkiego rynku oprogramowania płynącego z Wielkiej Brytanii, co bardzo zredukowało zainteresowanie tym modelem i w rezultacie stanowiło o jego niskiej popularności.

W następnej części - rozszerzenia i przystawki Timex'a...
15:20, pgieruszynski , Historia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 lipca 2005
Numer 2-3/2005

Lipiec-Sierpień 2005
Wydarzenia



Intro
...czyli redaktorski wstępniak do numeru

Sinclair w sieci - polskie www - cz. II
...kolejna część subiektywnego przeglądu internetu po polsku

Historia



Timex - oficjalne klony mikrokomputerów Sinclair
...sagi nie będzie...

Część I

Część II (ostatnia)

Klasyka gatunku - gry



Gablota - polska gra
...najzabawniejsze przygody handlarza używanymi wozami.

Klony i warianty



Polska myśl techniczna
...czyli mikrokomputer Elwro 800 Junior.



Na licencji Creative Commons
©2005 Piotr Gieruszyński. O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na tej stronie są dostępne na polskiej licencji Creative Commons

Timex - oficjalne klony mikrokomputerów Sinclair powstały w wyniku adaptacji oraz na podstawie materiałów zawartych w witrynie Planet Sinclair.
Planet Sinclair : © Chris Owen 1994-2003

Polska myśl techniczna - wykorzystałem artykuł "Elwro 800 i sieć JUNET" autorstwa Ryszarda Jeziorowskiego i Krzysztofa Kurilca zamieszczony w magazynie "Mikroklan" nr 5/1988 (17), str. 18-20

13:33, pgieruszynski , Menu
Link Dodaj komentarz »
Sinclair w sieci - polskie www - cz. II
8bit - interfejsy i przeróbki dla każdego
Jak sama nazwa wskazuje jest to strona traktująca o przeróbkach i wszelkiego rodzaju interfejsach do ZX Spectrum i podobnych... Nie jest to raczej pozycja dla początkujących, a raczej dla fanatyków mikrokomputerów i elektroników, którzy posiadają jakiś sprzęt z rodziny Spectrum i lubią sobie od czasu do czasu przy nim podłubać. Naprawdę zaskakująca może być ilość interfejsów różnego typu obecnych standardów które można podłączyć do Spectrum, począwszy od dysków twardych IDE, po CompactFlash i dyski HD3,5" czy klawiatruę PC(!!!). W dziale "Systemy operacyjne", zaskakuje Doors 2000, czyli interfejs graficzny wraz z graficznym system operacyjnym (Doors/AQUA) dla ZX Spectrum... i zbieramy szczęki z podłogi. Merytorycznie strona stoi na bardzo wysokim poziomie, niemniej denerwującą manierą autora, jest przeplatanie polskich słów, angielskimi frazami - co jest naprawdę miejscami irytujące (po konwersacji z autorem strony dowiedziałem się, że braki w tłumaczeniu strony są na bierząco przerabiane, co powinno z czasem wyeliminować tą niedogodność). Postanowiłem nie wystawiać oceny punktowej, z powodów, o których pisałem na początku - nie jest to pozycja dla każdego, tylko dla fachowców.

Ocena merytoryczna: patrz tekst
Ostatnia aktualizacja: 2005-06-29 20:58
Adres: http://8bit.yarek.pl/index-pl.html


Kolekcja starych komputerów
Strona Pawła Kubackiego, który zbiera stare 8 i 16-bitowe komputery. Zaskakuje ilość sprzętu, jaką p. Kubacki zgromadził przez lata w swoim domu, obecna lista to już chyba grubo ponad 100 różnych pozycji. Wszystko udokumentowane, sfotografowane i krótko opisane. Warto zajrzeć, niektóre pozycje to unikaty w skali Polski, jak chociażby mikrokomputer LWÓW PK-01. Tutaj również nie podejmuję się oceny merytorycznej, pomimo że opisy mikrokomputerów są miejscami bardzo skromne (często przy pozycjach o których można znaleźć więcej informacji), ponieważ jest to strona autorska, poświęcona pasji p. Kubackiego - a nie technicznym szczegółom. Poza tym, jak sam autor zaznacza: "Nie ukrywam, że największym moim sentymentem cieszą się wszelkie wynalazki firmy Commodore i komputerki Apple, lecz w moich zbiorach znajdują się też inne maszyny.", co też mogłoby mieć wpływ na moją ocenę.

Ocena merytoryczna: patrz tekst
Ostatnia aktualizacja: 12.06.2005
Adres: http://www.pawel.tpi.pl
13:26, pgieruszynski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
Intro
Witam po długiej przerwie, spowodowanej nawałem obowiązków, sesją i ogólnym bezczasem. Mam nadzieję, że teraz uda mi się w miarę regularnie coś tutaj zamieszczać. Ponieważ mamy okres wakacyjny, stosownie do konwencji przyjętej w pismach komputerowych z okresu ZX Spectrum (tradycja ta żyje do dziś w niektórych aktualnych miesięcznikach komputerowych), numer wakacyjny będzie numerem łączonym lipiec-sierpień - nie jestem pewny czy udałoby mi się zapełnić inaczej poszczególne wydania.

Z ciekawostek, znalazłem w sieci takie oto wyznanie Marka Borowskiego: "Zaczynałem od ZX Spectrum", w wywiadzie udzielonym IDG. Jeszcze raz potwierdza się fakt, wspaniałej popularności tej maszynki w Polsce. Pomimo, że później kiepawemu Commodore 64 udało się w niej zdetronizować Spectrum. Co z tego? Teraz nikt nie wspomina C-64 a właśnie ZX'a, który budzi sentyment i stanowi żywy dowód na jego genialną prostotę.

24.07 19:48 Przymierzam się do otwarcia nowego działu - Wywiady. Pomysły są i ludzie z którymi warto porozmawiać też, tylko sam jeszcze nie wiem, jak to powinno wyglądać. Cóż, myślę że potrzeba po prostu coś zrobić, rzućmy sprawy na żywioł.
Położyłem podwalinę pod eZin Weird Software, który powinien wystartować (jeżeli wszystko się uda), w okolicach jesieni 2005. Szczegóły wraz z rozwojem projektu powinny być dostępne na moim drugim blogu i w samej witrynie eZinu. Otwarcie, będzie się wiązało z częściową lub całkowitą przeprowadzką SpecNaz'u. Będę informował na bieżąco...

Tymi słowami życząc owocnej lektury,
13:25, pgieruszynski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 czerwca 2005
Sinclair w sieci - polskie www - cz. I
Wbrew pozorom, nie będzie to artykuł o łączeniu Spectrumów w sieć, tylko przegląd witryn www poświęconych tematyce ZX Spectrum - na razie skupię się na polskich. Oceny które pozwoliłem sobie wprowadzić, oceniają treść merytoryczną działu ZX Spectrum poszczególnych witryn, nie zaś estetykę stron, której to ocenę, pozostawiam subiektywnym wrażeniom czytelników.

Po wpisaniu w przeglądarkę hasła "ZX Spectrum", pierwsza na liście pojawia się strona Jacek Matulewski - ZX Spectrum od niej więc pozwolę sobie zacząć. Pierwsze co rzuca się w oczy, to czarny prosty layout (chyba nawet czytelniejszy niż SpecNaz 48k) - strona została pomyślana w celach stricte informacyjnych, nie ma w niej żadnego przedmuchania graficznego, jest czytelna, prosta i o to chodzi. W sumie na stronie mało jest konkretnych informacji, powiem nawet że jest ona bardzo mizerna, ale jej dużą zaletą (dlatego o niej w ogóle piszę), są linki do dokumentacji, wraz ze schematem ZX Spectrum 16k/48k. Strona nie jest aktualizowana od roku 2000, serwer FTP na niej nie działa.
Ocena merytoryczna: 2/6
Ostatnia aktualizacja: 2000 rok
Adres: http://www.phys.uni.torun.pl/~jacek/zx/

Classic Computers Online
Nie jest to strona poświęcona w całości komputerom Sinclair, lecz w ogóle starym komputerom 8 i 16 bitowym. Niemniej w tym artykule omówię i ocenię tylko dział Sinclair. Strona podzielona jest na trzy główne działy, tj. Emulatory, Gry i Komputery - omówię wszystkie po kolei. W dziale emulatory, dość spory wybór programów, niektóre niestety w nie najnowszych wersjach (ostatnie pliki zostały dodane 19 czerwca 2004), ale widać że autorzy dołożyli starań aby wybór był w miare kompletny. Dziwi brak takich pozycji jak WARAJEVO, EmuZWin czy RealSpectrum. Co do gier, bardzo duża kolekcja pozycji, grubo ponad 2000, niemniej brak wśród nich programów użytkowych i edukacyjnych. Dział komputery jest najsłabszym z całej strony. Opisane są tylko wybrane modele, sporo w artykułach błędów merytorycznych i nadinterpretacji, jak chociażby przy opisie "superkomputera" LOKI, który pozostał tylko niezrealizowanym pomysłem. Muszę też przyznać, że teksty te są pisane w sposób dość chaotyczny i podają informacje w sposób zbyt na mój gust "sucho-techniczny". Dodatkowo na stronie znajdują się: artykuły wspominki, pisane przez użytkowników mikrokomputerów, w tym Spectrum; spis grup dyskusyjnych (niektóre już umarłe); pusty chat oraz forum które działa i to całkiem nieźle.
Ocena merytoryczna: 3+/6
Ostatnia aktualizacja (dział Sinclair): 06.2004
Adres: http://www.cconline.com.pl/

Ciąg dalszy w następnej części - na zakończenie mało skromnie nadmienię, że po wpisaniu w Google hasła "Historia Sinclair" ("szukaj na stronach kategorii: polski"), SpecNaz 48k wyskakuje jako czwarty na liście - stąd ostatnio najwięcej wejść mam z Googla.
17:17, pgieruszynski , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 czerwca 2005
Wspolpraca z magnetofonem...
Gniazda przeznaczone do współpracy z magnetofonem MIC oraz EAR są dołączone za pośrednictwem układu ULA do procesora jako układ wejścia-wyjścia o adresie 254 (tego samego, który steruje dźwiękiem oraz kolorem brzegu ekranu). Trzeci bit szyny danych jest podłączony do gniazda MIC, a szósty bit do gniazda EAR.

Chcąc odczytać program z taśmy magnetofonowej, do pamięci komputera, należy przede wszystkim podłączyć magnetofon z wejściem EAR komputera. Ponieważ Spectrum współpracuje z każdym magnetofonem kasetowym, jedynym problemem może być tylko wykonanie odpowiedniej przelotki - na szczęscie sygnał do komputera doprowadza wtyczka typu mini jack, która jest zasadniczo najbardziej teraz popularna. Następnie ustawić wstępną siłę głosu - jak zaleca instrukcja do Spectrum - tak aby poziom sygnału ustawiony był na poziomie słyszalności głośnika komputera (należy eksperymentalnie dobrać) i przewinąć taśmę do początku programu który chcemy wczytać. Wydajemy polecenie LOAD "" i uruchamiamy magnetofon. Jeżeli siła głosu i barwa jest odpowiednio dobrana, to na ekranie powinny na obrzeżach pojawić się na kilka sekund niebiesko-czerwone pasy. Po nich na ekranie ukaże się napis: Program: nazwa, gdzie nazwa stanowi nazwę wczytywanego programu, a paski powinny zmienić kolor na niebiesko-żółte. Teraz w zależności od długości programu należy odczekać od kilku sekund do kilku minut, aż program wczyta się do pamięci. Nie pojawienie się napisu Program: nazwa po niebiesko-czerwonych pasach, lub pojawienie się w trakcie wczytywania napisu R Tape loading error 0:1 oznacza że barwa i siła głosu są źle dobrane i należy czynności wczytywania powtórzyć, dobierając inne ich wartości.

Zapisywanie informacji na taśmie przypomina generację dźwięku. Ponieważ szybkość przesuwu taśmy nie jest stała, a konieczna jest synchronizacja pracy komputera i magnetofonu, nie można zapisywać wprost jedynki logicznej jako wysokiego napięcia, a zera logicznego jako napięcia niskiego. Użyto więc tzw. kodu samosynchronizującego. Każdy bit jest zapisywany w ten sposób, że napięcie na wyjściu zmienia się z niskiego na wysokie (z 0,75V na 1,3V). Różny jest czas trwania stanów jedynki i zera i jest dwa razy dłuższy dla jedynki niż dla zera.


Schemat zapisu sygnału na taśmie magnetofonowej

Wszystkie programy są zapisywane na taśmie w dwóch blokach: krótki blok to nagłówek, dłuższy - blok programu lub danych. Bloki tych dwu typów mają na taśmie identyczny format. Na jego początku słychać jednostajny dźwięk - jest to wstępny, wiodący sygnał (trwa on 5 s przed nagłówkiem i ok. 2 s przed blokiem danych). W czasie trwania tego sygnału na wyjściu pojawia się na przemian niskie i wysokie napięcie, a każdy ton trwa 619 µs (co odpowiada ok. 2108 okresom zegara). Jest on używany po to, aby użytkownik mógł rozpoznać, że zaczyna się program, oraz by mogły ustawić się układy automatyki w magnetofonie. Dla komputera sygnał ten jest zbędny. Następnie pojawia się krótki impuls synchronizacji, który informuje komputer, że zaczynają się dane. Ton synchronizacyjny to niski stan przez 190 µs i wysoki przez 210 µs. Bity danych kodowane są w następujący sposób:
  • jedynka - niski, a następnie wysoki stan napięcia przez okres 488,6 µs (1710 taktów zegara każdy);
  • zero - niski, potem wysoki stan napięcia przez okres 244,3 µs (855 taktów zegara);
Nagłówek zawiera wiele informacji koniecznych do prawidłowego odczytania programu, są to:
  1. Typ programu:
    0 - program w BASICu;
    1 - tablica liczb;
    2 - tablica tekstu;
    3 - program binarny lub obraz binarnej pamięci ekranu;
  2. nazwa programu;
  3. długość w bajtach;
  4. dla programów samostartujących w BASICu numer linii od której należy rozpocząć wykonywanie programu; dla programów binarnych adres ładowania do pamięci;
  5. długość programu (dla programów w BASICu);

Numer bajtu 0 1 11 13 15

Typ
Nazwa
Długość
Adres lub długość linii
Długość programu w BASICu

Na podstawie informacji zawartych w nagłówku komputer wczytuje blok danych.

Aby zapisać program na kasetę, należy podłączyć wejście magnetofonu z gniazdem MIC, ustawić żądaną pozycję taśmy i nacisnąć przycisk nagrywania w magnetofonie, a w komputerze wydać polecenie SAVE "nazwa" gdzie nazwa odpowiada nazwie programu, którą chemy nadać naszemu programowi. Po zakończeniu nagrywania, na ekranie powinien pojawić się napis 0 OK 0:1. Jest to znak, że można wyłączyć magnetofon. Istotne jest aby dobrać eksperymentalnie głośność nagrywania (powinna być jak najniższa, bez żadnych przesterowań).
Następnie należy zweryfikować, czy zapis nastąpił bez błędów, można to uczynić (wykonując kroki opisane przy omawianiu wczytywania programu) przy użyciu komendy VERIFY " ".
czwartek, 16 czerwca 2005
Numer 1/2005

Czerwiec 2005
Wydarzenia



Akcja-Reakcja
...czyli propozycja wymiany linków

Posiadam certyfikat
...a na dodatek jestem chwalipiętą

UWAGA! Problem...
...aby poprawnie wyświetlić SpecNaz 48k na przeglądarkach innych od Internet Explorera


Sinclair w sieci - polskie www - cz. I
...czyli subiektywny przegląd internetu po polsku

Podstawy i ciekawostki



Klawiatura w ZX Spectrum
...co każdy użytkownik wiedzieć powinien, czyli co to za dziwne znaczki?

Współpraca z magnetofonem...
...omówienie sposobu odczytu i zapisu na taśmę przez Spectrum

Historia



Historia pewnej legendy - Sinclair Research Ltd.
...w pięciu ciekawych aktach (telenowela)

Część I

Część II

Część III

Część IV

Część V (ostatnia)

Emulatornia



Rosyjska bestyjka - EmuZWin
...czyli emulator ZX'a którego obecnie używam

Czasami funkcjonalność to nie wszystko
...emulator RealSpec w działaniu

Klasyka gatunku - gry



Megahit ZX Spectrum - Saboteur
...czyli krótki poradnik najemnego zabójcy



Na licencji Creative Commons
©2005 Piotr Gieruszyński. O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na tej stronie są dostępne na polskiej licencji Creative Commons

Historia pewnej legendy - Sinclair Research Ltd. powstały w wyniku adaptacji książki "Sinclair and the Sunrise Technology" - autorów Ian'a Kennedy'ego i Richard'a Kennedy'ego (1986) oraz na podstawie materiałów zawartych w witrynie Planet Sinclair.

Artykuły Klawiatura w ZX Spectrum i Współpraca z magnetofonem... powstały w wyniku adaptacji fragmentów książki "Przewodnik po ZX Spectrum" - autorów Krzysztofa Kuryłowicza, Dariusza Madeja, Krzysztofa Maraska - Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, 1986

22:05, pgieruszynski , Menu
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
ZX Certified webmaster

Na licencji Creative Commons
O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na polskiej licencji Creative Commons